Konserwowa fantastyka, czyli chrześcijańska „mapa oporu"

 

Literatura fantastyczna uchodząca za eskapistyczną, nigdy nie była ideowo obojętna. Twórcy science fiction i fantasy budując alternatywne światy tworzyli jednocześnie alternatywne antropologie, etyki i kosmologie. Dla jednych były to przestrzenie wyrażania wiary lub myśli konserwatywnej, dla innych pole walki z religią, tradycją i obiektywną moralnością. 

Debata o ideologii w literaturze fantastycznej rzadko bywa prowadzona z równą uczciwością wobec stron sporu. Z łatwością piętnuje się twórców konserwatywnych lub chrześcijańskich, przypinając im etykiety „reakcyjnych”, „wstecznych”, „nietolerancyjnych”. Tymczasem twórcy otwarcie antyreligijni, ideologiczni przeciwnicy chrześcijaństwa, często nie tylko nie spotykają się z podobną krytyką, ale bywają fetowani za „odwagę”, „demaskowanie mitu” czy „postępowość”.

Zanim przejdę do nazwisk pisarzy chrześcijańskich i konserwatywnych, to poniżej dla uczciwości, podaję listę autorów jawnie anty dla chrześcijaństwa i religii jako takiej. 

A i jeszcze jedno, większość z tych autorów lubię czytać. 

I. Ci są anty

Michael Moorcock – jeden z najważniejszych twórców współczesnej literatury fantasy, który stał się głośnym krytykiem tradycyjnych wartości, w tym chrześcijaństwa. W eseju Epic Pooh atakował Tolkiena, Lewisa i innych autorów klasycznej fantasy, oskarżając ich o promowanie „reakcyjnych wzorców społecznych" i „imperialnej wizji świata". Dla Moorcocka religia była jednym z narzędzi konserwatywnego ładu, który należało obalić. Jego powieści, szczególnie te z serii o Elryku z Melniboné, ukazują bohaterów szukających wolności w nihilizmie i chaosie, odrzucających porządek, w którym religia odgrywa centralną rolę. Moorcock stał się ikoną pisarzy antyreligijnych, którzy w literaturze fantasy starali się stworzyć alternatywną rzeczywistość, wolną od tradycyjnych systemów wierzeń i wartości.

Philip Pullman – autor głośnej trylogii Mroczne materie, która od początku była deklaracją antychrześcijańską. Pullman w swoich książkach przedstawia Kościół jako opresyjny system, a Boga – jako tyrana trzymającego ludzkość w szponach. W wywiadach autor wielokrotnie podkreślał swoje poglądy na temat religii, mówiąc, że jego celem jest „zabicie Boga w sercach dzieci”. Jego książki często porównywane są do „anty-Narnii”, z wyraźnym atakiem na chrześcijańską wizję świata, zwłaszcza w kontekście przedstawienia religii jako systemu opresji. Pomimo kontrowersji, jego twórczość zdobyła ogromne uznanie, szczególnie w kręgach lewicowych (co w sumie nie dziwi), które broniły go przed zarzutami o antyreligijność (jakby się sam do tego nie przyznawał...), wskazując na jego prawo do artystycznej ekspresji.

Marion Zimmer Bradley – autorka słynnej Mgły Avalonu, w której przedstawia chrześcijaństwo jako zewnętrzną siłę, która niszczy pogańską duchowość i magię. W jej wersji historii Arturiańskiej Kościół staje się symbolem opresji i nietolerancji. Bradley, która była jednym z głównych głosów feministycznej literatury fantastycznej, przedstawia chrześcijaństwo jako siłę represyjną, brutalnie narzucającą swoją moralność na społeczności, które przed jego przybyciem żyły zgodnie z własnymi wierzeniami. Jej narracja wpisuje się w szeroki nurt, w którym religia jest traktowana jako wrogi element dla wolności, zarówno tej osobistej, jak i społecznej. Jej reputacja została zniszczona przez ujawnione nadużycia wobec dzieci.

Stephen King – choć sam nie uznaje religii w tradycyjnym sensie, a jego światopogląd jest bardziej złożony, w jego książkach chrześcijaństwo często pojawia się w kontekście krytyki zinstytucjonalizowanej religii. W powieściach takich jak CarrieBastion czy Dzieci kukurydzy King ukazuje postacie religijnych fanatyków, którzy dążą do kontrolowania innych, co spotyka się z krytyką samej instytucji Kościoła. Choć sam King twierdzi, że wierzy w Boga, jego twórczość krytycznie odnosi się do roli, jaką religia odgrywa w społeczeństwie, szczególnie w jej konserwatywnej formie. Często uważany za autora, który demaskuje religijną hipokryzję, King stał się ważnym głosem i liberalnym komentatorem kultury z wyraźną polityczną łatką. 

Dan Simmons – autor Endymionu i Triumfu Endymiona, w których Kościół, zwłaszcza katolicki, zostaje przedstawiony jako totalitarne imperium, które wykorzystuje religię do sprawowania władzy i przemocy. Simmons nie tylko krytykuje instytucje religijne, ale również dostrzega niebezpieczeństwa związane z ich rosnącą potęgą. Choć jego krytyka dotyczy przede wszystkim religijnych struktur władzy, jego książki mają wyraźny wydźwięk polityczny. W późniejszych latach, w swoich publicznych wypowiedziach, Simmons przeszedł na bardziej konserwatywne stanowiska, krytykując politykę imigracyjną UE oraz poprawność polityczną. To spowodowało kontrowersje w środowiskach literackich, które zaczęły go postrzegać jako autora z prawicowymi skłonnościami (mam wrażenie, że łatwiej zostać apostatą na lewicy, niż w Kościele).

Richard K. Morgan – autor Modyfikowanego węgla, który nie ukrywa swojego radykalnie antyreligijnego światopoglądu. W jego twórczości religia często postrzegana jest jako słabość, a duchowość to coś, co należy odrzucić. Morgan przedstawia świat, w którym duchowe poszukiwania są traktowane z pogardą. Jego twórczość jest wyrazem nihilizmu i krytyki wobec jakichkolwiek form religijnej transcendencji. W swoich wywiadach autor wielokrotnie określał religię jako „niebezpieczne złudzenie” i promował podejście libertariańskie, choć nie w pełni wolnorynkowym duchu, a bardziej libertyńskim. 

Margaret Atwood – autorka Opowieści podręcznej, która stworzyła jedno z najbardziej znanych antyteologicznych dzieł współczesnej literatury. W swojej dystopijnej wizji przedstawia Gilead – państwo rządzone przez religijnych fanatyków, którzy na podstawie zakłamanej interpretacji Biblii podporządkowują sobie kobiety. Atwood sama wielokrotnie podkreślała, że nie jest osobą wierzącą, a religię traktuje jako źródło przemocy i opresji. W jej twórczości chrześcijaństwo stanowi narzędzie kontroli, a postacie kierujące się religijną moralnością są często przedstawiane jako hipokryci i tyrani. Choć Atwood była wielokrotnie krytykowana przez środowiska konserwatywne za krytykę chrześcijaństwa, niejednokrotnie wypowiadała się również krytycznie o pornografii, komercjalizacji seksualności i brutalizacji kobiet w kulturze masowej, co pokrywa się z konserwatywnym stanowiskiem wobec kultury hedonizmu i konsumpcji. Warto też przy okazji wrzucić kamyczek do ogródka fanów Podręcznej, Gilead nie pojawił się znikąd – był odpowiedzią na chaos i degradację świata, a nie jego przyczyną.

China Miéville – brytyjski pisarz, który w swoich dziełach otwarcie krytykuje chrześcijaństwo oraz inne formy religii, traktując je jako część imperialistycznego dziedzictwa Zachodu. Jego literatura jest pełna absurdu i zdeformowanych wizji świata, w których religia jest źródłem ignorancji, zniewolenia i opresji. Miéville, jako zadeklarowany marksista i ateista, przedstawia religię w swoich książkach jako narzędzie wykorzystywane przez rządy i władze do manipulowania masami. Jego podejście do religii jest zdecydowanie krytyczne, traktując ją jako jedno z wielu narzędzi w systemie dominacji i wyzysku. W twórczości Miévilla, religia często jest ukazana w sposób groteskowy, pełna sprzeczności i hipokryzji, stanowiąc tło dla jego antykapitalistycznych i antyimperialistycznych narracji. Przydupas Moorcocka w krytykowaniu Tolkiena. 

James Morrow – autor Towing Jehovah i Only Begotten Daughter, książek, które można określić jako satyrę i pastisz na temat chrześcijaństwa oraz Objawienia. Morrow nie pozostawia suchej nitki na tradycji religijnej Zachodu, traktując chrześcijaństwo jako iluzję, której negatywne konsekwencje wpływają na ludzkie postrzeganie świata. Jego książki często prześmiewają teologiczne dogmaty i przekonania, ukazując je jako absurdalne i sprzeczne. Morrow czerpie z tradycji satyrycznych i filozoficznych, by wyśmiewać religijne wierzenia i przedstawiać je w kontekście kryzysu kulturowego. To taka „brzydsza wersja" Terry'ego Pratchetta, który mimo swojego sceptycyzmu wobec religii, operował często autoironicznym, ciepłym humorem.

Clive Barker – brytyjski autor horroru i dark fantasy, znany z Ksiąg krwi i Hellraisera, gdzie religia pojawia się w formie groteskowej, zdeformowanej i pełnej przemocy. Barker konsekwentnie podważa chrześcijański obraz sacrum, przedstawiając duchowość jako obszar cielesnej transgresji, bólu i pożądania, a nie moralnego ładu. Jego twórczość ukazuje religię jako źródło opresji, lęku i neurozy, natomiast zbawienie zastępuje doświadczeniem ekstazy. Barker należy do tego nurtu autorów, którzy nie tylko krytykują religię, ale przekształcają ją w radykalną antytezę.

II. Autorzy niedający się przypisać do którejkolwiek ze stron...

H. P. Lovecraft – amerykański pisarz, którego twórczość zdefiniowała nowy nurt w literaturze grozy. Jego światopogląd, opisany w licznych listach, był konsekwentnie ateistyczny i materialistyczny. Lovecraft nie prowadził otwartej walki z religią, lecz pozostawał przekonany, że zjawiska nadprzyrodzone nie istnieją, a religijne wyobrażenia są rezultatem ludzkich potrzeb i lęków. W jego prozie religia pojawia się jako błędna interpretacja kontaktu z potężnymi i obojętnymi bytami, które ludzie mylnie uznają za bogów. Rzeczywisty kosmos jest u Lovecrafta obojętny wobec ludzkich pragnień, pozbawiony celu i sensu, podporządkowany deterministycznym prawom natury. Ta literacka wizja, stojąca w kontrze do chrześcijaństwa, pozbawiona jest pozbawiona nadprzyrodzonego pocieszenia i głęboko antyantropocentryczna. 

Ursula K. Le Guin – pisarka kompletnie nie pasująca do prostego podziału na „pro” i „anty” wobec chrześcijaństwa. Deklarowała się jako osoba niereligijna, a jej duchowym punktem odniesienia był raczej taoizm niż jakakolwiek tradycja judeochrześcijańska, jednak w przeciwieństwie do wielu współczesnych autorów nie traktowała religii jak wroga, którego trzeba ośmieszyć lub zniszczyć. Interesuje ją przede wszystkim pytanie o równowagę, odpowiedzialność i granice władzy. Krytykuje dogmatyzm, hierarchię i imperialne ambicje – niezależnie od tego, czy przybierają formę religijną, polityczną czy naukową. Co ciekawe, w jej prozie pojawiają się wspólnoty i tradycje o wyraźnie religijnym charakterze, ukazane z szacunkiem, jako przestrzeń mądrości, a nie opresji. Le Guin jest więc przykładem autorki świeckiej nie podzielającej chrześcijańskiej wiary, ale rozumieją jej powagę i kulturową wagę, zamiast używać jej jako wygodnego chłopca do bicia.

Neil Gaiman – autor, którego twórczość konsekwentnie relatywizuje znaczenie religii, sprowadzając ją do poziomu mitu podtrzymywanego jedynie siłą ludzkiej wiary. U Gaimana bogowie nie są bytami transcendentnymi, lecz zależnymi od ludzi konstruktami kulturowymi, rywalizującymi o uwagę i emocje odbiorców. Chrześcijaństwo nie zajmuje tu miejsca uprzywilejowanego – funkcjonuje jako jedna z wielu narracji, pozbawiona obiektywnego statusu prawdy. Jego literatura, przesiąknięta postmodernistyczną wrażliwością, przedstawia duchowość jako twór ludzkiej potrzeby sensu. Z tego powodu Gaiman, choć nie jest ideowym wojownikiem, pozostaje jednym z ważniejszych współczesnych autorów antyreligijnych – takich, którzy osłabiają autorytet religii przez jej całkowitą demitologizację.

Terry Pratchett – cyniczny humanista i sceptyk. Religia u Pratchetta bywa śmieszna, absurdalna, a czasem destrukcyjna. Pratchett nie uznawał dogmatów, ale rozumiał potrzebę wiary, nadziei i duchowej wspólnoty. W jego prozie bogowie istnieją jako metafory ludzkich pragnień; bywają niedojrzali, próżni, kapryśni, ale i zdolni do wzruszeń. Krytykował fundamentalizm, nie chrześcijaństwo jako takie. Zdaje się, że to taki człowiek, który nie wierzy, ale rozumie, dlaczego inni wierzą.

Frank Herbert – jego twórczość wymyka się prostym kategoriom ideologicznym. Nie jest pisarzem konserwatywnym, ale nie jest też progresywny. Jego stosunek do religii ma charakter analityczny i sceptyczny. W wizji Herberta religia to przede wszystkim narzędzie manipulacji i utrzymywania władzy nad masami. W Diunie i kolejnych tomach cyklu religijne uniesienia stają się paliwem dla tyranii, a tradycja źródłem stagnacji i zniewolenia. Herbert konsekwentnie ostrzega przed potrzebą posiadania przywódcy absolutnego, przed kultem jednostki i przed każdą hierarchią, która rości sobie prawo do bycia depozytariuszem prawdy. Jego twórczość, choć pełna refleksji metafizycznej, ma wyraźnie antymesjanistyczny ton i pokazuje, jak łatwo duchowość staje się polityką, a wiara narzędziem kontroli. Paradoksalnie, mimo swojej nieufności wobec religii i tradycji Herbert jest chętnie czytany przez odbiorców o nastawieniu konserwatywnym. Wynika to z jego szacunku dla wolnej woli, sceptycyzmu wobec utopii, krytyki masowej polityzacji życia oraz przekonania, że człowiek musi brać odpowiedzialność za własne czyny. Herbert nie daje czytelnikowi łatwego zbawienia, ale daje ostrzeżenie przed każdą ideologią, która obiecuje naprawę świata, a to czyni go autorem bliskiego sympatii konserwatystów, widzących podobnie jak on, niebezpieczeństwa rewolucyjnych cudotwórców i politycznych mesjaszy.

Sporo by wymieniać, zwłaszcza, że Przejdźmy teraz do pisarzy po prawej stronie.

III. Autorzy chrześcijańscy, konserwatywni, klasyczni i konserwatywni liberałowie, paleolibertarianie i zbieżni z konserwatyzmem myślowo

J.R.R. Tolkien – katolicki autor Władcy Pierścieni, którego twórczość była głęboko zakorzeniona w chrześcijańskiej metafizyce, choć autor stanowczo odrzucał alegorię. Jego pisarstwo stanowi subtelną, ale mocną przypowieść o łasce, wolnej woli, pokusie i odkupieniu. Chociaż Tolkien unikał bezpośrednich odniesień do chrześcijańskich dogmatów, jego dzieło odzwierciedlało fundamentalne dla katolickiej teologii pojęcia – jak walka dobra ze złem, wybaczenie i ofiara. Jego książki zostały wielokrotnie oskarżone przez krytyków lewicowych o „reakcyjny” charakter, w tym o promowanie patriarchalnych i kolonialnych postaw, rasizm, kolonialną mentalność i ukrytą katolicką apologetykę, w tym religijny fundamentalizm. 

C.S. Lewis – autor Opowieści z Narnii, apologeta chrześcijański, przyjaciel Tolkiena i konwertyta z ateizmu. Jego dzieło to jawna alegoria – z Aslanem jako figurą Chrystusa, ofiarującym samego siebie, zmartwychwstającym i przemieniającym serca bohaterów. Dla Lewisa literatura była przestrzenią prawdy, a fikcja – narzędziem Objawienia. Z tego powodu jego twórczość stała się przedmiotem ostrych ataków ze strony środowisk lewicowo-liberalnych, zwłaszcza w świecie anglosaskim. Krytykowano go za „indoktrynację dzieci chrześcijaństwem”, rzekomy seksizm (bo to Zuzanna „zainteresowana szminkami” nie trafia do Nieba, co jest bzdurą, bo nie trafia do Nowej Narni z powodu utraty wiary, a nie dorastania), a także za rzekomy rasizm. 

T.H. White – autor cyklu Był sobie raz na zawsze król, który w swojej wersji legendy arturiańskiej odnosił się do chrześcijańskich wartości, ukazując je w kontekście cierpienia, pokuty i nadziei. White, choć sam miał skomplikowaną, pełną trudnych doświadczeń drogę życiową, w swojej twórczości ukazywał fundamentalne wartości chrześcijańskie, szczególnie w kontekście postaci króla Artura. Jego dzieło stawia pytania o przeznaczenie, o wiarę w dobro, o odpowiedzialność jednostki i jej rolę w społeczeństwie. Miecz dla Króla (i inne w cyklu) to książka, która porusza duchowe pytania o losy człowieka w kontekście wyższej mocy, a jej wartościowy, choć melancholijny ton pozostaje głęboko zakorzeniony w chrześcijańskim obrazie świata.

Gene Wolfe – autor Księgi Nowego Słońca, katolik, którego twórczość pełna jest symboliki sakramentalnej, ukrytych odniesień do łaski, pokuty, ofiary. Jego bohaterowie nie buntują się dla samej wolności – raczej szukają Prawdy. Atakowany nie wprost: oskarżano go o promowanie „reakcyjnych” modeli władzy i religii, o elitaryzm, o „zbyt hermetyczną” prozę. Środowiska progresywne często go pomijały – nie dlatego, że był kontrowersyjny, ale dlatego, że był zbyt głęboki. Nie dało się go łatwo „zbanować”, więc raczej przemilczano. 

Madeleine L’Engle – autorka Kwintetu czasu, która w swojej twórczości łączyła wiarę z nauką, często poruszając temat Boga i duchowości w literaturze młodzieżowej. Jako protestantka, L’Engle nie bała się mówić o Bogu i Jego obecności w życiu człowieka, nawet w kontekście fantastyki. Jej książki łączą w sobie wartości duchowe i naukowe, tworząc przestrzeń, w której nauka i religia współistnieją w harmonii. Choć jej twórczość bywała krytykowana za „zbyt moralizatorski ton”, L’Engle pozostaje jednym z ważniejszych głosów w literaturze, która nie boi się poruszać trudnych tematów związanych z wiarą, rodziną i duchowością.

Andrew Klavan – autor thrillerów i powieści fantasy, który stał się jednym z najbardziej wyrazistych głosów chrześcijańskich w współczesnej literaturze. Nawracając się na chrześcijaństwo, Klavan stał się głośnym krytykiem liberalnych mediów oraz współczesnej kultury, szczególnie w kontekście jej oddzielenia od wartości religijnych. Jego książki, pełne napięcia i moralnych dylematów, często poruszają temat walki dobra ze złem oraz poszukiwania sensu życia w kontekście wiary. Klavan, mimo że jest znany ze swoich kontrowersyjnych poglądów (poza wspomnianymi, to słuszna opinia, że poprawność polityczna zbaija wolność słowa i indywidualność, że zmusza ludzi do wyrażania się w sposób zgodny z lewicowymi normami, krytykował postmodernizm i relatywizm moralny, popierał tradycyjny model rodziny i małżeństwa, no i najgorsze - popierał religię w w przestrzeni publicznej), nie ukrywa swojego chrześcijańskiego światopoglądu, co sprawia, że jego prace często spotykają się z krytyką, ale także z uznaniem w kręgach konserwatywnych i religijnych. 

Tracy Hickman – współtwórca serii Dragonlance, który jest mormonem, a jego twórczość zawsze akcentowała duchową walkę, wybór dobra i odkupienie. W książkach Hickmana pojawia się wyraźny motyw walki z ciemnymi siłami, który ma głęboko religijne i moralne podłoże. Choć jego prace były początkowo ignorowane przez lewicowe środowiska literackie, później zyskały uznanie wśród szerokiej publiczności. W swoich powieściach Hickman kładzie duży nacisk na lojalność, miłosierdzie, poświęcenie i przyjaźń, które są nie tylko wartościami chrześcijańskimi, ale i uniwersalnymi. Jego twórczość zyskała kultowy status wśród fanów fantasy zwłaszcza wśród starszych miłośników Dungeons & Dragons mimo konserwatywnych moralnych przekonań. Właściwie jedyna afera, jaka przychodzi mi na myśl to ta, kiedy na Twitterze opublikował mema, którym wyrażał opinię, że lepsza w RPG jest tradycja niż nowoczesność. 

Kathy Tyers – chrześcijańska autorka powieści science fiction, która w swojej twórczości nie boi się ukazywać silnej wiary w Boga, wolnej woli i sensu pokuty. Jej powieści, takie jak Firebird, pokazują jak zmagania bohaterów ze złem i grzechem mogą prowadzić do duchowego uzdrowienia. Tyers, mimo że jest mniej znana od innych autorów mainstreamowej literatury sci-fi, wyróżnia się swoim głęboko religijnym podejściem do tworzenia postaci i fabuł. W jej książkach religijne wątki nie są tylko tłem, ale stanowią integralną część historii, przez co jej powieści bywają pomijane przez główny nurt literacki.

R.A. Lafferty – amerykański pisarz science fiction, który jest uznawany za jednego z najbardziej oryginalnych twórców XX wieku. Jego literatura jest pełna absurdu, ale także głębokich odniesień do katolickiej metafizyki i duchowości. W swoich opowieściach, które balansują na granicy surrealizmu, Lafferty łączy zaskakujące elementy, tworząc obrazy pełne mistycyzmu, religijnego symbolizmu i metafizycznej refleksji. Jego styl pisarski jest niezwykle unikalny, przez co nie jest łatwy do klasyfikacji, a sama tematyka religijna, choć obecna, nie jest centralnym punktem jego twórczości. Zbyt katolicki, by być modny.

Orson Scott Card – autor Gry Endera, mormon, który stał się celem bojkotu po wyrażeniu swoich poglądów na temat małżeństwa i aborcji. Jego książki, pełne moralnych pytań, pokazują jak młode postacie radzą sobie z dylematami moralnymi, podejmując decyzje, które będą miały daleko idące konsekwencje. Card, który wyznaje konserwatywne wartości i jest krytykiem współczesnych trendów kulturowych, często w swoich książkach porusza kwestie dotyczące duchowości, lojalności i odpowiedzialności. Jego twórczość niejednokrotnie była przedmiotem kontrowersji, szczególnie w związku z jego poglądami na temat małżeństwa i rodziny. Mimo krytyki, jego prace pozostają ważnym głosem w literaturze science fiction, który nie boi się podejmować trudnych tematów związanych z wiarą, rodziną i społecznymi wartościami.

Robert E. Howard – twórca Conana Barbarzyńcy, choć nie był głęboko religijny, w swojej twórczości bronił tradycyjnych wartości, takich jak porządek społeczny, cnota, odwaga i odpowiedzialność. Jego bohaterowie, mimo brutalności, kierują się wewnętrznym kodeksem moralnym. Howard krytykował dekadencję i moralny rozkład, postrzegając je jako zagrożenie dla cywilizacji. Choć nie identyfikował się z żadnym systemem religijnym, jego dzieła niosły konserwatywne przesłania, podkreślając konieczność obrony tradycyjnych zasad w obliczu upadku społeczeństw. W jego literaturze walka o zachowanie wartości jest kluczowym motywem, który podkreśla siłę moralnego porządku.

Michael O’Brien – katolicki pisarz apokaliptyczny, którego twórczość jest głęboko związana z chrześcijańską duchowością. Jego książki przedstawiają mroczną wizję przyszłości, w której wiara i religia odgrywają kluczową rolę w przetrwaniu ludzkości. O'Brien, który często bywał krytykowany przez środowiska literackie za swoje religijność, w swoich powieściach przedstawia wyraźny kontrast między moralnym upadkiem społeczeństwa a duchowym zbawieniem. Jego twórczość ukazuje chrześcijaństwo jako siłę, która potrafi przetrwać nawet w najciemniejszych czasach, a jego postacie często zmagają się z wyzwaniami moralnymi i duchowymi, poszukując prawdy i sensu w obliczu zniszczenia świata.

Larry Correia – autor serii Monster Hunter International, który łączy elementy science fiction, fantasy i horroru z wyraźnym, konserwatywnym podejściem do współczesnych problemów społecznych. Jako paleolibertarianin, Correia krytykuje postmodernizm, poprawność polityczną oraz wszelkie formy cenzury, a jego książki pełne są postaci, które walczą o zachowanie tradycyjnych wartości, w tym wolności, odpowiedzialności i uczciwości. Jego twórczość jest często odbierana jako kontrowersyjna, szczególnie przez lewicowe środowiska, które zarzucają mu konserwatyzm i promowanie szkodliwych, reakcyjnych postaw. Mimo to, Correia zyskał dużą popularność wśród czytelników, którzy cenią jego bezkompromisowość.

John C. Wright – konwertyta wcześniej ateista, obecnie jednen z najbardziej głośnych i kontrowersyjnych pisarzy science fiction (oskarżany jest o dogmatyzm, mizoginię i homofobię, a sam oskarża współczesną literaturę o zbyt dużą skłonność do afirmowania postmodernistycznych idei). Jego twórczość charakteryzuje się wyraźnym konserwatywnym i religijnym przekazem, który niejednokrotnie wzbudzał krytykę ze strony środowisk lewicowych. Wright nie boi się wyrażać swojego katolickiego światopoglądu w swoich książkach, które często zawierają głębokie rozważania na temat moralności, duchowości i roli Boga w ludzkim życiu. Jego dzieła są pełne klasycznych wartości, takich jak honor, lojalność, odpowiedzialność i miłość, a także krytyki wobec współczesnych tendencji kulturowych, które, według niego, prowadzą do upadku tradycyjnych wartości. Jako pisarz konserwatywny, Wright nie unika tematów kontrowersyjnych, takich jak polityka, małżeństwo i rola religii w społeczeństwie, co czyni jego twórczość zarówno inspirującą, jak i wywołującą gorące dyskusje.

Vox Day – kontrowersyjny autor, publicysta i twórca głośnych polemik, który stał się symbolem twardego, konserwatywnego podejścia do kultury współczesnej. Jego twórczość, zarówno literacka, jak i publicystyczna, jest pełna wyrazistych, często prowokacyjnych poglądów, które składają się na jego konserwatywny, antylewicowy światopogląd. Day zyskał reputację dzięki krytyce współczesnej politycznej poprawności, feministycznych ruchów i dominacji lewicowych idei w kulturze. Jego książki, w tym seria The War in Heaven, to mieszanka science fiction, filozofii i polityki, w której przedstawia własną wizję społeczeństwa opartą na tradycyjnych wartościach, w tym na religijnym, konserwatywnym etosie. Vox Day często jest oskarżany o bycie kontrowersyjnym i prowokacyjnym, jednak nie można mu odmówić wpływu na współczesną debatę literacką, zwłaszcza w kontekście prawicowego podejścia do literatury i kultury.

Philip K. Dick – amerykański pisarz science fiction, który choć nie był ortodoksyjnym chrześcijaninem, w swojej twórczości zgłębiał tematy religijne, filozoficzne oraz moralne, szczególnie w kontekście objawienia, łaski i boskiej interwencji. Jego późniejsze książki, takie jak VALIS i The Divine Invasion, zawierają liczne odniesienia do religii, a sam Dick w swoich pracach poruszał pytania o naturę rzeczywistości, tożsamości i wolnej woli. Jednym z ważniejszych tematów, który pojawia się w jego twórczości, jest kwestia aborcji, którą Dick poruszał w sposób wyrazisty, zwłaszcza w opowiadaniu The Pre-Persons (1974). W tej historii przedstawia brutalną krytykę aborcji, ukazując świat, w którym dzieci mogą zostać „usunięte” aż do momentu, gdy zdobędą zdolność do rozumienia algebry. Dick wyraźnie występuje w obronie życia, zwracając uwagę na moralne dylematy związane z definicją człowieczeństwa oraz granicami wolności jednostki. 

Michael Crichton – amerykański pisarz i reżyser, znany z Parku Jurajskiego, Kongo, Kuli i każdej innej sfilmowanej książki. Jego twórczość koncentruje się na niebezpieczeństwach związanych z rozwojem technologii. Crichton był również zagorzałym zwolennikiem wolnego rynku, prywatności i indywidualizmu, co wpisuje się w jego libertariańskie, czy może bardziej klasycznie liberalne – konserwatywne poglądy. W jego książkach można znaleźć krytykę biurokracji, centralizacji władzy oraz państwowej ingerencji w życie obywateli. Choć często poruszał zagadnienia związane z etyką i nauką, jego podejście było bardziej pragmatyczne niż moralistyczne.

David Weber – amerykański autor, znany głównie z serii Honor Harrington. Weber, będąc zwolennikiem wartości konserwatywno liberalnych, w swoich książkach przedstawia hierarchię, obowiązki obywatelskie oraz lojalność jako kluczowe cnoty. W jego twórczości przewija się temat obrony wartości cywilizacyjnych, szczególnie w kontekście militarnej i politycznej walki. Weber, często uznawany za autora z poglądami prawicowymi, opowiada się za porządkiem społecznym i stabilnością, podkreślając znaczenie moralnych zasad i ofiarności. Jego dzieła często mają charakter wojenny i polityczny, oferując czytelnikom postacie, które walczą o wolność i sprawiedliwość w galaktycznych konfliktach.

Robert Heinlein – jeden z najważniejszych autorów science fiction XX wieku, który pomimo swoich ateistycznych poglądów, w wielu swoich książkach (takich jak Kawalerowie kosmosu) poruszał kwestie odpowiedzialności, obowiązku obywatelskiego i poświęcenia dla wspólnoty. Heinlein wielokrotnie opisywał społeczeństwa, w których obowiązują silne zasady moralne, w tym odpowiedzialność jednostki za dobro wspólne. Jego twórczość, choć nie związana bezpośrednio z religią, wyraźnie akcentuje wartości konserwatywne, takie jak lojalność, honor i dyscyplina, które są integralną częścią jego wizji społeczeństwa. Heinlein był często oskarżany przez środowiska lewicowe o „militaryzm” i „faszyzujący ton”, a jego pisma były krytykowane za ich nacisk na hierarchię i tradycyjne role społeczne. 

Tom Kratman – autor militarnej science fiction o jednoznacznie antylewicowym przesłaniu, który stał się znany ze swoich wyrazistych poglądów politycznych. Jego książki, takie jak Cadres, przedstawiają wyraźny, prawicowy punkt widzenia, w którym występuje krytyka lewicowej ideologii, postmodernizmu i neoliberalizmu. Kratman nie unika tematów kontrowersyjnych, takich jak wojna, patriotyzm i obrona tradycyjnych wartości, w tym hierarchii społecznej, rodziny i odpowiedzialności obywatelskiej. Jego twórczość, mimo że jest kontrowersyjna, zyskała popularność wśród czytelników ceniących sobie mocny, antyestablishmentowy przekaz.

III. Polska i koniec

Pewnie zauważyliście, że nie ma tutaj polskich pisarzy. Jest to spowodowane głównie specyficzną tradycją literatury fantastycznej w Polsce, która – podobnie jak w przypadku literatury historycznej czy politycznej – często oscyluje wokół konserwatywnych wartości. Wiele z nich ma swoje korzenie w oporze wobec komunistycznego reżimu, gdzie Kościół Katolicki był nie tylko instytucją religijną, ale także moralnym i społecznym fundamentem oporu. W literaturze autorów takich jak Jacek Piekara, Andrzej Pilipiuk, Rafał Ziemkiewicz czy Przemysław Komuda, często odnajdujemy echa tej tradycji. Polska fantastyka, szczególnie ta wydawana przez takie wydawnictwa jak Fabryka Słów, nawiązuje do tej historii. Choć twórcy nie zawsze wyrażają swoją religijność wprost, ich książki pełne są odniesień do moralności chrześcijańskiej i wartości narodowych. Ale to już całkiem spory materiał do analizy w innym poście... 

Prześlij komentarz

Nowsza Starsza